Usługa

Deratyzacja dla firm: zakłady, magazyny i obiekty

Deratyzacja w zakładach produkcyjnych, magazynach i obiektach komercyjnych w całej Polsce: zwalczanie i monitoring gryzoni, stacje z numeracją i mapą rozmieszczenia oraz protokół z każdej wizyty w systemie PestScan.

Usługi DDD dla firm

Zapytanie o ofertę

Podaj zakres usług i lokalizację obiektu. Oddzwonimy, omówimy potrzeby zakładu i ustalimy termin przeglądu.

Wolisz rozmowę? Zadzwoń +48 601 451 544

Najważniejsze w skrócie

  • Deratyzacja to zwalczanie i monitoring gryzoni, czyli szczurów i myszy. MIXTUM prowadzi ją w zakładach, magazynach i obiektach komercyjnych w całej Polsce.
  • W programie deratyzacji MIXTUM każda stacja ma numer na mapie rozmieszczenia, a technik podczas każdej kontroli skanuje jej kod w systemie PestScan.
  • Wewnątrz zakładu spożywczego stosuje się pułapki żywołowne i mechaniczne oraz stacje monitorujące bez trutki. Rodentycydy trafiają tylko do zamykanych stacji niedostępnych dla ludzi, zwierząt i żywności.
  • W zakładzie spożywczym typowa kontrola stacji deratyzacyjnych odbywa się raz w miesiącu. Przy podwyższonej aktywności gryzoni wizyty są częstsze.
  • Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach pozwala radzie gminy wskazać w regulaminie obszary i terminy obowiązkowej deratyzacji.
Szczur żerujący wśród liści

Deratyzacja to zwalczanie i monitoring gryzoni: szczurów i myszy. MIXTUM prowadzi ją w zakładach produkcyjnych, magazynach, centrach logistycznych i obiektach komercyjnych w całej Polsce. Może to być stały program albo jednorazowa interwencja. Każda wizyta kończy się protokołem w systemie PestScan, więc na audyt HACCP, BRC albo IFS masz komplet dokumentów bez szukania w segregatorze.

Dla jakich obiektów

Gryzonie wchodzą tam, gdzie mają jedzenie, ciepło i spokój. W praktyce to zakład spożywczy, magazyn z paletami surowca, piekarnia, młyn, chłodnia z zapleczem, restauracja i hotel, ferma i gospodarstwo, a także biurowiec i sklep z zapleczem magazynowym. Dla zakładów pod audytem deratyzacja jest częścią wymaganego programu ochrony przed szkodnikami. W pozostałych obiektach pomaga ograniczyć straty w towarze i ryzyko obecności gryzoni w instalacji elektrycznej.

Po czym poznać, że masz gryzonie

Odchody są pierwszym śladem. Mysie mają kilka milimetrów i przypominają ziarna ryżu. Szczurze są większe, grubsze i ciemne. Szczury zostawiają też ciemne smugi tłuszczu tam, gdzie regularnie biegają wzdłuż ścian. Przy przejściach przez otwory widać wytarte krawędzie. Do tego dochodzą nadgryzione opakowania i kable, gniazda z papieru i folii w rzadko odwiedzanych kątach, nory przy fundamentach oraz szelesty w stropach po zmroku. Jeden ślad to sygnał do sprawdzenia stacji. Kilka świeżych śladów w tym samym miejscu oznacza interwencję.

Jak wygląda program deratyzacji

Zaczynamy od przeglądu. Oglądamy obiekt i jego otoczenie: rampy, bramy, przejścia instalacji przez ściany, kanalizację, miejsca składowania odpadów i pasy zieleni przy budynku. Szukamy śladów: odchodów, smug tłuszczu na ścianach tuż nad podłogą, śladów zębów na opakowaniach i nor przy fundamentach. Na tej podstawie ustalamy, gdzie ustawiamy urządzenia i jak często je sprawdzamy.

Stacje deratyzacyjne dostają numery i trafiają na mapę rozmieszczenia. Numer znajduje się na urządzeniu i w dokumentacji, a technik podczas każdej kontroli skanuje kod stacji w PestScan. W protokole widzisz, która stacja była sprawdzona, kiedy i z jakim wynikiem. Audytor może porównać te dane z mapą.

Rodzaj urządzenia zależy od strefy. Na zewnątrz, wzdłuż ogrodzenia i ścian, stoją zamykane stacje deratyzacyjne. Wewnątrz zakładu spożywczego, zwłaszcza w strefach produkcji i magazynowania surowca, ustawiamy pułapki żywołowne i mechaniczne oraz stacje monitorujące bez trutki. Trutka w pobliżu żywności oznacza ryzyko skażenia i jest jedną z pierwszych rzeczy, na które zwraca uwagę audytor. Tam, gdzie chcesz wykryć gryzonia od razu, a nie dopiero przy następnej wizycie, montujemy czujniki Xignal, które zgłaszają odłów przez sieć LoRaWAN.

Częstotliwość kontroli wynika z ryzyka. Co miesiąc to typowy rytm w zakładzie spożywczym. Przy podwyższonej aktywności gryzoni albo po wykryciu śladów wizyty są częstsze. W obiekcie o niskim ryzyku mogą odbywać się rzadziej. Zapisujemy to w planie zwalczania szkodników, który jest częścią twojej dokumentacji.

Co dostajesz po każdej wizycie

  • protokół z kontroli: stan każdej stacji, odłowy, zużycie przynęty, zalecenia dla zakładu;
  • aktualną mapę rozmieszczenia urządzeń;
  • analizę trendów: liczbę zdarzeń w czasie i w miejscu, żeby było widać, czy problem rośnie, czy znika;
  • karty charakterystyki użytych preparatów i plan zwalczania szkodników.

Wszystko znajduje się w panelu klienta PestScan, do którego masz dostęp z każdego miejsca. Jeśli obsługujemy kilka twoich lokalizacji, każda ma osobną mapę i osobne protokoły, a raport zbiorczy widzisz w jednym miejscu. Co audytor sprawdza w tym obszarze, opisujemy w artykule o audycie IFS Food.

Jak zwalczamy gryzonie, które już są

Kiedy ślady są świeże, sam monitoring nie wystarczy. Zagęszczamy urządzenia w miejscu aktywności, dobieramy przynętę do gatunku i wracamy w krótszych odstępach, aż odłowy ustaną. Szczur wędrowny i mysz domowa zachowują się inaczej, więc inaczej się je łapie. Rodentycydy stosujemy tylko w zamykanych stacjach, w miejscach niedostępnych dla ludzi, zwierząt domowych i żywności, zgodnie z etykietą preparatu. Tak samo ważne jak zabieg są zalecenia dla zakładu: uszczelnienie przejść instalacji, listwy pod bramami, porządek przy odpadach. Bez tego gryzonie wrócą, a my będziemy tylko liczyć odłowy.

Jednorazowo czy w stałej obsłudze

Interwencja jednorazowa ma sens, kiedy problem pojawił się nagle, a obiekt nie podlega audytowi. To na przykład gryzonie w magazynie po dostawie, w piwnicy kamienicy albo w lokalu gastronomicznym przed otwarciem. Dostajesz zabieg i protokół, bez umowy. Stała obsługa jest dla zakładów, które muszą pokazać ciągłość dokumentacji. Audytor nie pyta, czy dziś nie ma gryzoni. Sprawdza, czy przez ostatni rok program działał i był zapisywany. Modele współpracy i to, od czego zależy cena, opisujemy w cenniku.

Deratyzacja obowiązkowa

Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach pozwala radzie gminy wskazać w regulaminie obszary i terminy obowiązkowej deratyzacji. Wiele gmin robi to co roku, najczęściej wiosną i jesienią. Obowiązek obejmuje wtedy zarządców budynków wielorodzinnych, zakłady, sklepy i lokale gastronomiczne. Sprawdź regulamin swojej gminy, bo terminy i zakres różnią się między gminami. Jeśli obsługujemy twój obiekt w stałym programie, akcję gminną wpisujemy w harmonogram i wystawiamy protokół, który pokazujesz przy kontroli.

Dom, mieszkanie, mały lokal

Ta strona jest dla firm, ale gryzonie w domu, w piwnicy albo w małym sklepie oznaczają ten sam problem w mniejszej skali. Ustalamy, którędy wchodzą, wykładamy urządzenia i mówimy, co uszczelnić. Napisz albo zadzwoń przez stronę kontakt, opisz obiekt i ślady. Powiemy wprost, czy dojedziemy w rozsądnym terminie. Jeśli nie, doradzimy, co możesz zrobić samodzielnie. Jeśli sprawa jest pilna, na przykład gryzoń w lokalu gastronomicznym przed kontrolą, zaznacz to w zgłoszeniu, żebyśmy mogli zająć się nią w pierwszej kolejności.

Gdzie pracujemy

Deratyzację prowadzimy w całej Polsce, we wszystkich 16 województwach, z bazy w Rzezawie koło Bochni. Najkrótszy dojazd mamy do Bochni, Brzeska, Wieliczki, Krakowa, Tarnowa i Nowego Sącza. Tutaj przegląd obiektu przed ofertą i interwencja to kwestia godzin, a nie planowania trasy. Dla zakładów w Krakowie prowadzimy osobną stronę o deratyzacji w Krakowie z terminami z miejskiego regulaminu.

Obiekty położone dalej obsługujemy w trasach regionalnych. Technicy objeżdżają jednego dnia kilka zakładów z tego samego rejonu, więc magazyn pod Poznaniem ma ten sam harmonogram i tę samą dokumentację co zakład spod Bochni. Pełny opis zasięgu i tego, jak planujemy dojazdy, znajdziesz na stronie o obszarze działania.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Nie ma tu twojego pytania? Zadzwoń: +48 601 451 544

Jak często trzeba robić deratyzację w zakładzie spożywczym?

Najczęściej kontrola stacji odbywa się co miesiąc. Częstotliwość zapisuje się w planie zwalczania szkodników na podstawie analizy ryzyka. Po wykryciu śladów albo jesienią, gdy gryzonie szukają ciepła, wizyty są częstsze. W obiekcie o niskim ryzyku audytor zaakceptuje rzadszy rytm, jeśli masz uzasadnienie w dokumentacji.

Czy w strefie produkcji można używać trutki?

W strefach kontaktu z żywnością nie stosujemy trutki. Używamy pułapek i stacji monitorujących bez środka chemicznego. Rodentycydy w zamykanych stacjach wykładamy na zewnątrz budynku i w pomieszczeniach technicznych, tam gdzie nie ma surowca ani produktu. Takiego podziału oczekują audytorzy BRC i IFS.

Skąd wiem, że deratyzacja działa?

Oceniasz to z analizy trendów, nie z pojedynczego protokołu. W PestScan widzisz liczbę odłowów i zużycie przynęty dla każdej stacji w kolejnych miesiącach. Spadek liczby zdarzeń po zabiegu i brak nowych śladów przy przeglądzie oznaczają, że program działa. Wzrost w jednej strefie pokazuje, którędy gryzonie wchodzą.

Czy deratyzacja jest obowiązkowa?

W zakładach spożywczych ochrona przed szkodnikami wynika z przepisów o higienie żywności oraz z norm BRC i IFS. W pozostałych obiektach obowiązek może wprowadzić gmina w regulaminie utrzymania czystości i porządku, wskazując obszary i terminy akcji deratyzacyjnej. Sprawdź regulamin swojej gminy, bo zakres i terminy są ustalane lokalnie.

Czy podczas deratyzacji trzeba zatrzymać produkcję?

Nie. Kontrola stacji i wymiana przynęt odbywają się w czasie pracy zakładu, bo urządzenia stoją poza linią produkcyjną. Zabieg interwencyjny w miejscu aktywności gryzoni planujemy tak, żeby nie kolidował z produkcją. Najczęściej robimy go na zmianie bez produkcji albo w wybranej strefie.

Jakie dokumenty dostanę do audytu?

Dostajesz plan zwalczania szkodników, mapę rozmieszczenia urządzeń z numeracją, protokół z każdej wizyty, analizę trendów i karty charakterystyki preparatów. Wszystko jest w panelu klienta PestScan, więc możesz pokazać dokumenty audytorowi na ekranie albo je wydrukować.

Co to znaczy deratyzacja?

Deratyzacja to zwalczanie gryzoni, czyli szczurów i myszy. W firmie obejmuje wyłożenie preparatu, rozmieszczenie i kontrolę stacji, ocenę dróg wejścia, zalecenia po przeglądzie oraz dokumentację każdej wizyty.

Ile kosztuje deratyzacja?

Cena zależy od wielkości obiektu, liczby stacji, częstotliwości wizyt i tego, czy potrzebujesz interwencji, czy stałego programu. Pojedynczy zabieg w małym lokalu to inny rząd wielkości niż roczna obsługa magazynu z kilkudziesięcioma urządzeniami. Widełki opisujemy na stronie cennika, a wycenę wysyłamy po przeglądzie obiektu.

Jak długo trwa deratyzacja?

Pierwsza wizyta w średnim obiekcie zajmuje zwykle od jednej do trzech godzin. Obejmuje przegląd, rozstawienie stacji, mapę i protokół. Efekt widać po kilku, kilkunastu dniach, bo gryzonie muszą trafić na preparat i musi minąć czas jego działania. Przy stałym programie kolejne wizyty są krótsze, bo obejmują kontrolę urządzeń i uzupełnienia.

Jak wygląda deratyzacja?

Zaczynamy od przeglądu obiektu i otoczenia. Szukamy odchodów, nor, przetarć i miejsc, którymi gryzoń wchodzi. Potem rozstawiamy stacje z numeracją, nanosimy je na mapę i ustalamy harmonogram kontroli. Po każdej wizycie dostajesz protokół z tym, co zastaliśmy w każdym urządzeniu, oraz zalecenia dla obiektu, na przykład uszczelnienia.

Co obejmuje deratyzacja?

Usługa obejmuje przegląd obiektu, dobór i rozmieszczenie urządzeń, monitoring, zabieg, kontrole w ustalonych terminach, zalecenia zapobiegawcze i dokumentację. W zakładzie pod audytem dochodzi do tego mapa rozmieszczenia, analiza trendów i karty charakterystyki użytych preparatów.

Ile czasu trwa deratyzacja?

Sam zabieg to jedna wizyta, ale skuteczna deratyzacja jest procesem. Przy silnym zasiedleniu trwa tygodniami, z kontrolami co kilka, kilkanaście dni, aż nie ma śladów żerowania. W stałym programie deratyzacja się nie kończy, bo jej zadaniem jest utrzymanie obiektu bez gryzoni.

Kto płaci za deratyzację?

Za deratyzację płaci właściciel nieruchomości. W budynku z wyodrębnionymi lokalami płaci wspólnota albo spółdzielnia, bo to na nich ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przenosi obowiązki właściciela. Najemca lokalu ma własny obowiązek wynikający z przepisów o higienie żywności, jeśli prowadzi gastronomię albo sklep spożywczy. W umowie najmu zapisz, kto zamawia zabieg w lokalu, a kto w częściach wspólnych.

Co jest najskuteczniejsze na gryzonie?

W obiekcie firmowym najlepiej działa połączenie odcięcia pokarmu i schronienia, uszczelnienia wejść oraz monitoringu, który pokazuje, gdzie naprawdę jest ruch. Sam preparat bez uszczelnienia daje efekt na jeden sezon, bo na miejsce wytrutych gryzoni przychodzą następne tą samą drogą.

Jak pozbyć się gryzoni z domu?

Obsługujemy firmy, ale zasada jest taka sama. Najpierw trzeba znaleźć drogę wejścia i ją zamknąć, potem usunąć pokarm, a dopiero na końcu wyłożyć preparat albo pułapki. Gryzoń wchodzi otworem wielkości monety, więc typowe miejsca to przejścia rur, progi drzwi, kratki wentylacyjne i szczeliny przy fundamencie.

Czego boją się gryzonie?

Szczury są ostrożne wobec nowych przedmiotów i przez kilka dni omijają świeżo postawioną stację. Często błędnie uznaje się to za brak gryzoni. Nie boją się ultradźwięków ani zapachów dłużej niż kilka dni. Przyzwyczajają się do nich szybciej, niż trwa zabieg. Trwale odstrasza je tylko brak jedzenia i kryjówek.

Jakie są środki do zwalczania gryzoni?

Stosuje się preparaty w postaci kostek, granulatu i past na bazie antykoagulantów, pułapki żywołowne i trzaskowe, lepy, a do monitoringu stacje deratyzacyjne i czujniki elektroniczne. W strefach produkcji i magazynowania żywności trucizn się nie stosuje. Tam działają pułapki mechaniczne i monitoring, a preparat zostaje na zewnątrz budynku.

Umów przegląd zakładu

Zadzwoń albo wyślij zapytanie. Przygotujemy ofertę na stałą obsługę DDD dla twojego obiektu.

Zadzwoń · +48 601 451 544