Najważniejsze w skrócie
- Deratyzacja to zwalczanie i monitoring gryzoni, czyli szczurów i myszy. MIXTUM prowadzi ją w zakładach, magazynach i obiektach komercyjnych w całej Polsce.
- W programie deratyzacji MIXTUM każda stacja ma numer na mapie rozmieszczenia, a technik podczas każdej kontroli skanuje jej kod w systemie PestScan.
- Wewnątrz zakładu spożywczego stosuje się pułapki żywołowne i mechaniczne oraz stacje monitorujące bez trutki. Rodentycydy trafiają tylko do zamykanych stacji niedostępnych dla ludzi, zwierząt i żywności.
- W zakładzie spożywczym typowa kontrola stacji deratyzacyjnych odbywa się raz w miesiącu. Przy podwyższonej aktywności gryzoni wizyty są częstsze.
- Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach pozwala radzie gminy wskazać w regulaminie obszary i terminy obowiązkowej deratyzacji.

Deratyzacja to zwalczanie i monitoring gryzoni: szczurów i myszy. MIXTUM prowadzi ją w zakładach produkcyjnych, magazynach, centrach logistycznych i obiektach komercyjnych w całej Polsce. Może to być stały program albo jednorazowa interwencja. Każda wizyta kończy się protokołem w systemie PestScan, więc na audyt HACCP, BRC albo IFS masz komplet dokumentów bez szukania w segregatorze.
Dla jakich obiektów
Gryzonie wchodzą tam, gdzie mają jedzenie, ciepło i spokój. W praktyce to zakład spożywczy, magazyn z paletami surowca, piekarnia, młyn, chłodnia z zapleczem, restauracja i hotel, ferma i gospodarstwo, a także biurowiec i sklep z zapleczem magazynowym. Dla zakładów pod audytem deratyzacja jest częścią wymaganego programu ochrony przed szkodnikami. W pozostałych obiektach pomaga ograniczyć straty w towarze i ryzyko obecności gryzoni w instalacji elektrycznej.
Po czym poznać, że masz gryzonie
Odchody są pierwszym śladem. Mysie mają kilka milimetrów i przypominają ziarna ryżu. Szczurze są większe, grubsze i ciemne. Szczury zostawiają też ciemne smugi tłuszczu tam, gdzie regularnie biegają wzdłuż ścian. Przy przejściach przez otwory widać wytarte krawędzie. Do tego dochodzą nadgryzione opakowania i kable, gniazda z papieru i folii w rzadko odwiedzanych kątach, nory przy fundamentach oraz szelesty w stropach po zmroku. Jeden ślad to sygnał do sprawdzenia stacji. Kilka świeżych śladów w tym samym miejscu oznacza interwencję.
Jak wygląda program deratyzacji
Zaczynamy od przeglądu. Oglądamy obiekt i jego otoczenie: rampy, bramy, przejścia instalacji przez ściany, kanalizację, miejsca składowania odpadów i pasy zieleni przy budynku. Szukamy śladów: odchodów, smug tłuszczu na ścianach tuż nad podłogą, śladów zębów na opakowaniach i nor przy fundamentach. Na tej podstawie ustalamy, gdzie ustawiamy urządzenia i jak często je sprawdzamy.
Stacje deratyzacyjne dostają numery i trafiają na mapę rozmieszczenia. Numer znajduje się na urządzeniu i w dokumentacji, a technik podczas każdej kontroli skanuje kod stacji w PestScan. W protokole widzisz, która stacja była sprawdzona, kiedy i z jakim wynikiem. Audytor może porównać te dane z mapą.
Rodzaj urządzenia zależy od strefy. Na zewnątrz, wzdłuż ogrodzenia i ścian, stoją zamykane stacje deratyzacyjne. Wewnątrz zakładu spożywczego, zwłaszcza w strefach produkcji i magazynowania surowca, ustawiamy pułapki żywołowne i mechaniczne oraz stacje monitorujące bez trutki. Trutka w pobliżu żywności oznacza ryzyko skażenia i jest jedną z pierwszych rzeczy, na które zwraca uwagę audytor. Tam, gdzie chcesz wykryć gryzonia od razu, a nie dopiero przy następnej wizycie, montujemy czujniki Xignal, które zgłaszają odłów przez sieć LoRaWAN.
Częstotliwość kontroli wynika z ryzyka. Co miesiąc to typowy rytm w zakładzie spożywczym. Przy podwyższonej aktywności gryzoni albo po wykryciu śladów wizyty są częstsze. W obiekcie o niskim ryzyku mogą odbywać się rzadziej. Zapisujemy to w planie zwalczania szkodników, który jest częścią twojej dokumentacji.
Co dostajesz po każdej wizycie
- protokół z kontroli: stan każdej stacji, odłowy, zużycie przynęty, zalecenia dla zakładu;
- aktualną mapę rozmieszczenia urządzeń;
- analizę trendów: liczbę zdarzeń w czasie i w miejscu, żeby było widać, czy problem rośnie, czy znika;
- karty charakterystyki użytych preparatów i plan zwalczania szkodników.
Wszystko znajduje się w panelu klienta PestScan, do którego masz dostęp z każdego miejsca. Jeśli obsługujemy kilka twoich lokalizacji, każda ma osobną mapę i osobne protokoły, a raport zbiorczy widzisz w jednym miejscu. Co audytor sprawdza w tym obszarze, opisujemy w artykule o audycie IFS Food.
Jak zwalczamy gryzonie, które już są
Kiedy ślady są świeże, sam monitoring nie wystarczy. Zagęszczamy urządzenia w miejscu aktywności, dobieramy przynętę do gatunku i wracamy w krótszych odstępach, aż odłowy ustaną. Szczur wędrowny i mysz domowa zachowują się inaczej, więc inaczej się je łapie. Rodentycydy stosujemy tylko w zamykanych stacjach, w miejscach niedostępnych dla ludzi, zwierząt domowych i żywności, zgodnie z etykietą preparatu. Tak samo ważne jak zabieg są zalecenia dla zakładu: uszczelnienie przejść instalacji, listwy pod bramami, porządek przy odpadach. Bez tego gryzonie wrócą, a my będziemy tylko liczyć odłowy.
Jednorazowo czy w stałej obsłudze
Interwencja jednorazowa ma sens, kiedy problem pojawił się nagle, a obiekt nie podlega audytowi. To na przykład gryzonie w magazynie po dostawie, w piwnicy kamienicy albo w lokalu gastronomicznym przed otwarciem. Dostajesz zabieg i protokół, bez umowy. Stała obsługa jest dla zakładów, które muszą pokazać ciągłość dokumentacji. Audytor nie pyta, czy dziś nie ma gryzoni. Sprawdza, czy przez ostatni rok program działał i był zapisywany. Modele współpracy i to, od czego zależy cena, opisujemy w cenniku.
Deratyzacja obowiązkowa
Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach pozwala radzie gminy wskazać w regulaminie obszary i terminy obowiązkowej deratyzacji. Wiele gmin robi to co roku, najczęściej wiosną i jesienią. Obowiązek obejmuje wtedy zarządców budynków wielorodzinnych, zakłady, sklepy i lokale gastronomiczne. Sprawdź regulamin swojej gminy, bo terminy i zakres różnią się między gminami. Jeśli obsługujemy twój obiekt w stałym programie, akcję gminną wpisujemy w harmonogram i wystawiamy protokół, który pokazujesz przy kontroli.
Dom, mieszkanie, mały lokal
Ta strona jest dla firm, ale gryzonie w domu, w piwnicy albo w małym sklepie oznaczają ten sam problem w mniejszej skali. Ustalamy, którędy wchodzą, wykładamy urządzenia i mówimy, co uszczelnić. Napisz albo zadzwoń przez stronę kontakt, opisz obiekt i ślady. Powiemy wprost, czy dojedziemy w rozsądnym terminie. Jeśli nie, doradzimy, co możesz zrobić samodzielnie. Jeśli sprawa jest pilna, na przykład gryzoń w lokalu gastronomicznym przed kontrolą, zaznacz to w zgłoszeniu, żebyśmy mogli zająć się nią w pierwszej kolejności.
Gdzie pracujemy
Deratyzację prowadzimy w całej Polsce, we wszystkich 16 województwach, z bazy w Rzezawie koło Bochni. Najkrótszy dojazd mamy do Bochni, Brzeska, Wieliczki, Krakowa, Tarnowa i Nowego Sącza. Tutaj przegląd obiektu przed ofertą i interwencja to kwestia godzin, a nie planowania trasy. Dla zakładów w Krakowie prowadzimy osobną stronę o deratyzacji w Krakowie z terminami z miejskiego regulaminu.
Obiekty położone dalej obsługujemy w trasach regionalnych. Technicy objeżdżają jednego dnia kilka zakładów z tego samego rejonu, więc magazyn pod Poznaniem ma ten sam harmonogram i tę samą dokumentację co zakład spod Bochni. Pełny opis zasięgu i tego, jak planujemy dojazdy, znajdziesz na stronie o obszarze działania.
