Najważniejsze w skrócie
- Omacnica spichrzanka (Plodia interpunctella) to niewielki motyl o skrzydłach z jasną nasadą i miedzianobrązową pozostałą częścią. To najczęstszy mól spożywczy w hurtowniach i domach.
- Szkody w produkcie powoduje gąsienica omacnicy spichrzanki. Jest kremowa, dorasta do 12 mm i oplata przędzą suszone owoce, orzechy, kakao, przyprawy, kasze oraz karmę dla zwierząt.
- Po zakończeniu żerowania gąsienice omacnicy spichrzanki opuszczają produkt i przędą kokony w szczelinach regałów, załamaniach folii oraz narożnikach sufitu, z dala od towaru.
- W ogrzewanym magazynie omacnica spichrzanka rozwija 4 do 6 pokoleń w roku, a larwa w diapauzie potrafi przetrwać zimę i wznowić rozwój wiosną.
- Pułapki feromonowe na omacnicę spichrzankę łapią tylko samce i pokazują trend. Dlatego MIXTUM gazuje zasiedloną partię fosforowodorem w komorze fumigacyjnej w Rzezawie.

Omacnica spichrzanka (Plodia interpunctella) to niewielki motyl, którego możesz zobaczyć o zmierzchu na ścianach magazynu i pod lampami. Rozpoznasz go po skrzydłach: nasada jest jasna, kremowa lub szara, a zewnętrzne dwie trzecie mają miedzianobrązowy połysk. Rozpiętość skrzydeł wynosi 14 do 20 mm. Szkody powoduje nie motyl, ale larwa: kremowa gąsienica do 12 mm z brązową głową. Oplata produkt przędzą i wędruje po ścianach, szukając miejsca do przepoczwarczenia. To ten gatunek odpowiada za większość zgłoszeń o molach spożywczych w hurtowniach i domach.
Jak wygląda i jak przebiega rozwój
Motyl w spoczynku składa skrzydła dachówkowato i ma 8 do 10 mm długości. Nie żeruje, żyje kilka do kilkunastu dni. W tym czasie samica składa zwykle około 200 jaj, a w sprzyjających warunkach kilkaset, bezpośrednio na produkt albo w szczeliny opakowań. Larwa przechodzi pięć stadiów. Po zakończeniu żerowania opuszcza pokarm i szuka szczeliny, spoiny w regale, załamania folii albo narożnika sufitu, gdzie przędzie kokon. Dlatego widzisz larwy na ścianach i suficie, z dala od towaru.
W 28 do 30 stopniach pokolenie zamyka się w około 4 tygodnie, a w 20 stopniach trwa 2 do 3 miesięcy. W ogrzewanym magazynie i zakładzie omacnica daje 4 do 6 pokoleń w roku, a w nieogrzewanym dwa. Przy chłodzie albo braku pokarmu larwa zapada w diapauzę i czeka miesiącami. Dlatego zasiedlenie potrafi wrócić wiosną po pozornie czystej zimie.
Gdzie występuje i co zjada
Lista pokarmów jest długa: suszone owoce, orzechy, migdały, nasiona, kakao i czekolada, kawa, zioła i herbaty, przyprawy, kasze, płatki, mąka, makaron, karma dla zwierząt, susz dla ptaków, a nawet suszone kwiaty. Larwa woli produkty tłuste i słodkie. Dlatego hurtownie bakalii, palarnie orzechów, zakłady zielarskie i producenci karmy najczęściej mają z nią do czynienia. Do domu trafia w opakowaniu ze sklepu, w którym samica złożyła jaja jeszcze w magazynie.
Do zakładu wchodzi dwiema drogami. Pierwsza to dostawa, bo jaja i młode larwy są niewidoczne w produkcie. Druga to otoczenie, bo motyl lata i wieczorem ciągnie do oświetlonych ramp oraz otwartych bram. Raz wprowadzona omacnica utrzymuje się w resztkach: w pyle pod regałami, w załamaniach palet i w rozsypanym produkcie za maszyną pakującą.
Jak rozpoznać ślady
- Przędza i oprzędy na powierzchni produktu, sklejone grudki orzechów lub suszu, białe nici w narożnikach worka i wzdłuż zgrzewu opakowania.
- Larwy wędrujące po ścianach, regałach i suficie, zwykle rano, oraz kokony w załamaniach folii, pod półkami i w spoinach.
- Motyle o zmierzchu: siedzą na ścianach, zrywają się przy dotknięciu i lecą zygzakiem.
- Drobne, ciemne odchody i wylinki w produkcie, a przy zaawansowanym zasiedleniu zbita skorupa z przędzy.
- Odłowy w pułapkach feromonowych: rosnąca liczba samców tydzień po tygodniu oznacza, że w magazynie jest źródło, a nie pojedynczy motyl z zewnątrz.
Jakie szkody powoduje
Straty masy są niewielkie. Problemem jest zanieczyszczenie: przędza, odchody, wylinki i same larwy w produkcie, który miał trafić do sprzedaży. Jedna larwa znaleziona przez klienta w opakowaniu bakalii kończy się reklamacją, a partia z oprzędami wraca z sieci handlowej w całości. Dochodzi do tego przeniesienie zasiedlenia na inne surowce w tym samym magazynie, bo larwy przegryzają folię i papier.
Dlaczego to problem w zakładzie
Omacnica jest jedną z najczęstszych przyczyn wykrycia szkodnika w produkcie gotowym w branży bakalii, ziół i przypraw. Audytor BRCGS i IFS zapyta, czy pułapki feromonowe są w programie monitoringu, jak często je sprawdzasz i co zrobiłeś, gdy odłowy wzrosły. Sama pułapka niczego nie zwalcza. Łapie samce i pokazuje trend. Bez czyszczenia i decyzji o zasiedlonej partii odłowy będą rosły co tydzień.
Jak zwalczamy
Najpierw ustalamy, w której partii jest źródło. Oglądamy produkt, nie ściany. Zasiedloną partię gazujemy w komorze fumigacyjnej przy naszej siedzibie w Rzezawie. Fosforowodór dociera do jaj i larw w środku opakowania zbiorczego, czego nie zapewnia oprysk. Duże ilości surowca w magazynie gazujemy na miejscu. Puste regały, szczeliny i maszyny pakujące czyścimy z resztek, bo w nich zostają kokony. Potem zostaje monitoring pułapkami feromonowymi, chłodzenie magazynu tam, gdzie to możliwe, bo poniżej około 15 stopni larwy przestają się rozwijać, oraz kontrola dostaw z otwarciem opakowań zbiorczych z losowej palety. Opis usług: komory fumigacyjne i dezynsekcja.
Dwa gatunki łatwo pomylić z omacnicą. Mklik mączny (Ephestia kuehniella) jest szary, bez miedzianego połysku, i częściej występuje w młynie oraz piekarni niż w hurtowni bakalii. Mól odzieżowy jest jednolicie złocisty i nie interesuje się żywnością, tylko wełną i piórami.
