Najważniejsze w skrócie
- Dezynfekcja termiczna w ofercie MIXTUM to dezynfekcja suchą parą, która nagrzewa powierzchnię i niszczy drobnoustroje w miejscu trafienia strumienia.
- Para w kotle parownicy przemysłowej ma zwykle około 150 do 180 °C, ale po wyjściu z dyszy bardzo szybko się wychładza.
- W badaniu Uniwersytetu Cornella z 2025 r. dziesięć sekund działania pary w punkcie trafienia strumienia zmniejszało liczbę bakterii testowych o około 9,6 rzędu wielkości, a 4,6 cm dalej tylko o 2,8 rzędu.
- Sucha para nie zostawia pozostałości i nie wymaga pozwolenia na produkt biobójczy, ale działa tylko podczas kontaktu i nie zabezpiecza powierzchni na później.
- Dezynfekcja termiczna instalacji ciepłej wody przeciw bakteriom Legionella to zadanie zarządcy budynku albo instalatora, a nie firmy DDD.

Dezynfekcja termiczna w naszej ofercie to dezynfekcja suchą parą: para o wysokiej temperaturze i małej zawartości wody nagrzewa powierzchnię i niszczy drobnoustroje w miejscu trafienia strumienia. MIXTUM stosuje ją w zakładach spożywczych, kuchniach, magazynach i obiektach komercyjnych w całej Polsce: przy szczelinach, prowadnicach, taśmach, okapach i powierzchniach, na które nie chcesz nanosić preparatu chemicznego. Jeśli szukasz dezynfekcji termicznej instalacji ciepłej wody przeciw bakteriom Legionella, chodzi o inną usługę. Wykonuje ją zarządca budynku albo instalator, a nie firma DDD.
Gdzie sucha para się sprawdza
- Miejsca trudno dostępne w zakładzie spożywczym: szczeliny w konstrukcji maszyn, prowadnice, łączenia taśm, zawiasy, uszczelki drzwi chłodni, kratki odpływowe.
- Zakłady z suchą produkcją, na przykład młyny, piekarnie, zakłady ziół i przypraw. Mycie na mokro zostawia tam wodę, a woda sprzyja rozwojowi drobnoustrojów i pleśni.
- Kuchnie gastronomiczne: okapy, zaplecza, fugi, miejsca wokół urządzeń.
- Materace i meble tapicerowane w hotelach i kwaterach pracowniczych.
- Pomieszczenia, w których nie możesz zostawić pozostałości preparatu ani czekać, aż odparuje.
Temperatura w kotle i na powierzchni to dwie różne liczby
W kotle parownicy przemysłowej para ma zwykle około 150 do 180 °C, zależnie od urządzenia. Po wyjściu z dyszy bardzo szybko traci temperaturę. O skuteczności decyduje więc to, ile ciepła dotrze do powierzchni i jak długo tam zostanie. Dobrze pokazuje to badanie Uniwersytetu Cornella opublikowane w 2025 r. w Journal of Food Protection. Badacze użyli pary przegrzanej do 400 °C. Dziesięć sekund w punkcie, w który trafiał strumień, zmniejszało liczbę bakterii testowych o około 9,6 rzędu wielkości. Te same dziesięć sekund 4,6 cm dalej dawało już tylko 2,8 rzędu. Przeszkoleni operatorzy prowadzący dyszę ręcznie osiągali średnio najwyżej 3,6 rzędu. Temperatura powierzchni spadała też przy chłodniejszym otoczeniu i grubszym materiale.
Wniosek dla zakładu jest prosty: para działa w wąskim pasie przy dyszy, a wynik zależy od tego, jak wolno i jak blisko powierzchni pracuje człowiek. Dlatego pracujemy odcinkami, trzymamy dyszę blisko powierzchni i nakładamy kolejne przejścia. Wcześniej usuwamy mechanicznie resztki produktu i tłuszcz. Przez warstwę brudu ciepło dociera słabo, więc para nie zastępuje mycia.
Para czy preparat
Para to metoda fizyczna. Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi zalicza metody fizyczne do dezynfekcji na równi z chemicznymi. Para nie zostawia pozostałości, nie wymaga spłukiwania ani czekania na odparowanie preparatu. Nie potrzebuje też pozwolenia na produkt biobójczy, bo preparatu tu nie ma. Ma również ograniczenia: działa tylko podczas kontaktu, nie zabezpiecza powierzchni na później, na zimnych powierzchniach zostają skropliny, a skuteczność zależy od operatora.
Preparat chemiczny ma skuteczność potwierdzoną badaniem według normy i opisaną na etykiecie, ale zostawia pozostałości i wymaga czasu kontaktu. W praktyce łączy się obie metody: mycie i dezynfekcję chemiczną według planu oraz parę tam, gdzie preparat nie dociera albo gdzie nie chcesz go używać. Jeśli para ma być stałym elementem twojego planu mycia i dezynfekcji, zapisz w nim, gdzie, jak często i kto ją stosuje. O to zapyta audytor.
Jak przebiega zabieg w zakładzie
- Z technologiem albo kierownikiem jakości ustalamy strefy, powierzchnie i kolejność prac. Określamy też, czego nie wolno traktować parą: elektroniki, szaf sterowniczych, tworzyw wrażliwych na temperaturę.
- Maszyny są zatrzymane i odłączone od zasilania, elektronika zabezpieczona, a produkt i opakowania usunięte ze strefy.
- Resztki produktu i tłuszcz usuwa się mechanicznie albo przez mycie.
- Para jest prowadzona odcinkami, od góry do dołu. Potem zbiera się skropliny z miejsc, w których woda mogłaby zostać.
- Masz protokół ze strefami, czasem pracy i zaleceniami do planu mycia.
Para przeciw owadom
Wysoka temperatura zabija też owady i ich jaja, jeśli para do nich dotrze. Dlatego stosuje się ją przy pluskwach, na szwach materacy i w meblach tapicerowanych, a także przy szkodnikach magazynowych w szczelinach maszyn, gdzie zbierają się resztki mąki. Para działa jednak na powierzchni i w płytkich szczelinach. Nagrzanie całego pomieszczenia do temperatury zabójczej dla owadów to inna metoda dezynsekcji termicznej. Jak łączymy parę z innymi metodami przy owadach, opisujemy na stronie dezynsekcja.
Kiedy para nie jest dobrym wyborem
Przy elektronice, w szafach sterowniczych i przy materiałach wrażliwych na temperaturę. W chłodni, dopóki jest zimna, bo para się skropli, a przy ujemnej temperaturze zamarznie. Na dużych, gładkich powierzchniach, które personel i tak myje oraz dezynfekuje, bo para będzie wolniejsza i droższa od przecierania. Także tam, gdzie potrzebujesz dezynfekcji o udokumentowanej skuteczności wobec konkretnego drobnoustroju. Wtedy wybierz preparat z etykietą i badaniem według normy. Po zachorowaniach żołądkowych w stołówce albo hotelu lepiej sprawdza się dezynfekcja preparatem wirusobójczym.



